
W niektórych fragmentach tekstu z oczywistych powodów nie piszę wprost. Dla lepszego zobrazowania niektórych zjawisk posługuję się opisem dualnej rzeczywistości oraz ziemską rachubą czasu, choć wszystko i tak dzieje się niedualnie w teraz. Niektóre zjawiska opisuję w możliwie najprostszy sposób, by były one zrozumiałe. Skupiam się głównie na liniach wzrostowych. Ci co mają tekst zrozumieć, pojmą bez trudu. Tekst warto czytać Sercem.
(1)
Na początek syntetyczne podsumowanie czerwca (i końca maja).
Czerwiec mógł być odczuwalny jako miesiąc mocno chaotyczny i szybki. Ale też przynoszący kompletnie nowe jakości związane z aktywacją osobistych tożsamości (matryc) ludzi (patrz raport czerwcowy). Wiele procesów działo się w polu kolektywnym. Syntetycznie w energiach miniony okres przedstawiał się następująco:
20.05 – 24.05 – miał miejsce dopływ krystalicznej energii o parametrach pierwotnej Siły Życiowej, której celem było pełne zestrojenie linii wzrostowej z podstawowym wzorcem organicznym. Jako Ludzkość wróciliśmy do pierwotnych założeń właściwej matrycy jeszcze z 2019 roku, w której w 2020 podjęto próby sztucznych zniekształceń (z poziomu linii upadającej za sprawą „zdrowotnych” wydarzeń ogólnoświatowych). Powrót do pierwotnych założeń właściwej, organicznej matrycy jest ściśle powiązany z procesem aktywacji nowych osobistych tożsamości ludzi, o którym pisałam w poprzednim raporcie.
WYJAŚNIENIE: Zejście na Ziemię Pracowników Światła, proces wznoszenia się naszej Planety oraz budzenie się ludzi spowodowały, że sztuczna i zniekształcona matryca 3D przestała istnieć. Dzięki temu możliwe było w 2019 przywrócenie matrycy organicznej 5D (pierwotnej, źródłowej, opartej o życie biologiczne), która jest naturalnym tłem dla życia. Nie było więc już powrotu do matrycy 3D, co z perspektywy linii upadającej było „bardzo niekorzystnym scenariuszem”, więc przywrócona matryca została sztucznie zniekształcona (za sprawą chorobowych wydarzeń ogólnoświatowych, jakie miały miejsce 2020 roku i zdarzeń późniejszych). Takie rozwiązanie dawało co prawda możliwość rozwoju, jednak nowa matryca nie była w pełni zestrojona z wibracją źródłową, co nadal pozostawiało „furtkę” dla niskowibracyjnych działań. Aktualnie – na skutek oddziaływania energii w dniach 20.05-24.05 cała matryca dla Ludzkości została przywrócona do pierwotnych, niczym nie zniekształconych ustawień. Oczywiście patrząc z szerszej perspektywy cały ten proces 2019 – 2025 był kolejnym etapem wznoszenia się, bardzo potrzebnym w kontekście budzenia się ludzi.
25.05 – 31.05 – był to okres podwyższonej aktywności słonecznej, z rozbłyskiem klasy X1.12 (25.05), który spowodował dopływ dużej dawki energii do ciał ludzkich (odczuwalnych jako zwiększony przepływ energii przez ciało, odczucie silnego gorąca lub wręcz palenia wewnątrz ciała). Celem tych energii była transformacja mentalnego pola kolektywnego, co w czerwcu i lipcu ma i będzie miało przełożenie na indywidualne procesy mentalne u ludzi (więcej o tym piszę w raportach na czerwiec oraz lipiec 2025). Na poziomie odczuć energie te powodowały natłok myśli, galopadę wspomnień oraz chaos mentalny, co przełożyło się następnie na odczucia w układzie trawiennym (nudności, odczucie zatrucia, itd.) oraz nadwrażliwość dolnej części ciała. Interesujące jest to, że w tym przypadku dolegliwości ze strony układu trawiennego nie miały związku z jego transformacją, a były jedynie odczuciami odbieranymi z pola kolektywnego (z pola kolektywnego uwalniane były niskowibracyjne wzorce odbierane następnie przez układ trawienny pojedynczych ludzi o podwyższonej sensytywności).
MAŁA DYGRESJA: Warto mieć na uwadze, że aktywność słoneczna jest aktualnie ułamkiem energii, jakie oddziałują na nasza Planetę i pola indywidualne. Podobnie jak to, co dzieje się w polu elektromagnetycznym naszej Planety rejestrowane za pomocą rezonansu Schumanna. Bardzo wiele procesów (nawet około 75%) jest aktualnie aktywowanych przez energie spoza tych dwóch obszarów. Najczęściej to właśnie te nowe energie mają kluczowe znaczenie w procesie wznoszenia się ludzkości (choć nie ma jeszcze narzędzi do ich pomiaru).
01.06 – 06.06 – w tym okresie w polu kolektywnym nastąpiła stabilizacja zupełnie nowych energii mentalnych (będą one potrzebne kolektywnie do łatwiejszego rozpoznawania Prawdy). Ludzie sensytywni mogli doświadczać pozornego paradoksu: odczucia wewnętrznego spokoju w emocjach, połączonego jednocześnie z mentalnym rozproszeniem i niezdolnością do jakiegokolwiek skupienia się (efekt pojawienia się kompletnie nowych energii mentalnych w polu kolektywnym).
07.06 – 09.06 – zaobserwowałam potężny przeskok wibracji pola kolektywnego i wszystkich energii z tym związanych. Dosłownie można było zaobserwować rekalibrację matrycy kolektywnej do wyższych częstotliwości. Przy czym przeskok był naprawdę potężny, pierwszy tak duży w 2025 roku. Było to możliwe dzięki wcześniejszemu zestrojeniu linii wzrostowej z pierwotnym wzorcem matrycy źródłowej. W przestrzeni obecne były energie krystaliczne, które poruszały wszystko to, co jest zgodne z czystą energią źródłową. Jednocześnie na poziomie ciał ludzkich oczyszczany był układ krwionośny (jako nośnik czystej siły życiowej). Mogły też pojawić się ponadnormatywne bóle stawowo-mięśniowe w ciele oraz nadwrażliwość układu krwionośno-limfatycznego (które jednak ustępowały po kilku godzinach). U wielu ludzi nastąpiła także zmiana indywidualnej percepcji rzeczywistości (subiektywne poczucie pojawienia się czegoś nowego).
10.06 – 15.06 – do naszej Planety dotarły bardzo miękkie, delikatne energie Miłości Bezwarunkowej i różowe energie serca. Miało to też bezpośrednie przełożenie na ludzkie ciała, które poddawane były procesowi doładowania energetycznego i zdrowienia (szczególnie było to widoczne 15.06 – wtedy też rezonans Schumanna wskazywał praktycznie przez cały dzień białe odczyty w całym swoim spectrum). Wielu ludzi w tym czasie mogło czuć się znacznie lżej i lepiej z ciała, mieć głębszy sen (ale i zwiększoną potrzebę snu – dłuższy sen). W przestrzeni pojawiła się piękna Cisza, stan zatrzymania i Spokój. Celem tych energii było uzdrawianie najgłębszych i najwrażliwszych warstw w sposób delikatny i łagodny. W emocjach mogła pojawić się zaduma i nostalgia, jako jeden z możliwych objawów, gdy uwalniane są stare wzorce. Energie te miały przełożenie na procesy, o których piszę w niniejszym raporcie (patrz punkt 4).
16.06 – 18.06 – po krótkim okresie stabilizacji, do pola kolektywnego dopłynęła kolejna porcja energii, tym razem spoza naszego układu gwiezdnego. Jej celem jest wsparcie dla Gwiezdnych Podróżników, o czym pisze w niniejszym raporcie.
(2)
Po mocnym przeskoku wibracji pola kolektywnego w czerwcu, lipiec – w porównaniu do całej pierwszej połowy roku – przynosi jeszcze większe przyspieszenie procesów, choć zmieniają one zasadniczo swój charakter (z zewnętrznych na bardziej wewnętrzne). Może to wydawać się niemożliwe, biorąc pod uwagę tempo zmian, jakiego doświadczaliśmy ostatnio, jednak czekające nas procesy będą działy się jeszcze szybciej.
Jest to efekt podnoszenia wibracji zarówno kolektywnych, jak i osobistych. Dzieje się to też niezależnie od tego, czy ktoś wyraża na to świadomą zgodę i wpiera te procesy własnym rozwojem, czy stawia opór. W tym drugim przypadku przyspieszenie procesów znaczenie szybciej będzie pokazywało wszystko to, co blokuje, opiera się o fałsz i wymaga zmiany. Natomiast wszystko to, co jest zgodne z Naturą i energią Źródłową będzie wznosiło się bez trudu.
MAŁA DYGRESJA 1: Proces wznoszenia wibracji, zarówno indywidualnych, jak i kolektywnych, jest procesem bardzo naturalnym. To co powoduje komplikacje to opór ego-umysłu oraz wzorce zakotwiczone w rzeczywistości 3D (sztucznie zniekształconej matrycy, której celem było utrzymywanie istot na niskich wibracjach). Proces wznoszenia nie jest związany z mentalnym rozumieniem (choć mentalne zrozumienie może ułatwić transformację tego co blokuje), ale z pozwoleniem, by proces się dokonywał. Ma to związek z przepływem energii życiowej przez ciało. Z tego powodu u dzieci czy zwierząt przebiega on bez walki i po prostu dokonuje się.
Przyspieszenie tempa zmian i skrócenie czasu materializacji pozwala z jednej strony zwiększyć swoją skuteczność w działaniu, ale z drugiej pozwala uczyć się poprzez łatwiejsze zauważanie relacji przyczyna – skutek (bo gdy przyczyna i skutek są rozciągnięte w czasie trudniej dostrzec ich wzajemne powiązania).
MAŁA DYGRESJA 2: Pełne zestrojenie się z organiczną (pierwotną wzorcową) linią czasu (matrycą) może powodować u części ludzi przejściowe turbulencje i zawirowania. Będąc na linii wzrostowej warto zawsze wtedy mieć na uwadze, że jest to efekt odchodzenia starych wzorców i schematów pozwalający wyłonić się nowej tożsamości człowieka. Nie ma nic wspólnego z autodestrukcją czy załamaniem tej linii czasowej.
(3)
Lipiec przynosi też – jako pierwszy miesiąc – proces zakończeń. To proces rozciągnięty w czasie na kolejne pół roku. Proces ten pozwoli wielu ludziom domknąć tematy (obszary), które do tej pory były niekorzystne. Spowoduje to, że wszystko to, co do tej pory było niskowibracyjne i blokowało dalszy rozwój, będzie uwalniane z przestrzeni osobistej.
MAŁA DYGRESJA: Żeby dany temat (sprawa, obszar) i powiązane z tym przekonania, wzorce mogły odejść z osobistej przestrzeni człowieka kluczowe jest pełne zrozumienia powodów, dla których pojawiły się w życiu oraz całkowite zrozumienie i zintegrowanie nauk, jakie sobą niosą. Lipiec jest pierwszym miesiącem, który przyniesie głębokie i pełne zrozumienie właśnie w takich obszarach. Dzięki temu będą mogły one doczekać się swojego bezpowrotnego zakończenia w życiu człowieka.
W lipcu, w związku z przyspieszeniem procesów, wielu ludzi może poczuć dosłowne przytłoczenie tempem zmian i koniecznością nieustającego opuszczania własnej strefy komfortu. Stan chaosu jest jednak stanem przejściowym pomiędzy kolejnymi stanami uporządkowania i stanowi nieodzowny element procesu zmian osobistych (także zmian świadomości). A w przypadku pojawienia się przytłoczenia warto natomiast pamiętać o najprostszych sposobach na jego ograniczanie: skupienie się na tym, co sprawia radość i daje poczucie odprężenia.
Proces zakończeń z jednej strony pozwala domknąć wszystko to, co przestało już weryfikować się z nowymi wibracjami Przestrzeni (nie jest oparte o organiczny wzorzec życia), ale z drugiej strony tworzy miejsce na zaistnienie czegoś zupełnie nowego. I choćby z tego powodu warto pozwolić odejść temu, co już nie służy, by stworzyć przestrzeń na nowe, znacznie wyżej wibrujące rozwiązania.
W pierwszej kolejności proces zakończeń odnosi się do przestrzeni osobistych pojedynczych ludzi, ale w konsekwencji przełoży się na zmiany o charakterze kolektywnym.
(4)
W lipcu czeka nas także kolejny proces wrażliwości na osobiste potrzeby. Jej pierwsze oznaki widoczne były w Przestrzeni już w dniach 10.06 – 15.06. To bardzo delikatna energia, która pozwoli ludziom dostrzec najgłębiej skrywane pokłady osobistej bezbronności, pozbawione otoczki ego, podatne na zranienia, ale też zdolne do odczuwania najgłębiej.
To taka źródłowa cząstka Duszy, która emanuje czysta Miłością, ale potrzebuje być dostrzeżona i otoczona najwyższą uwagą. To ona bowiem jest bramą do serca człowieka (gdy jest wyparta powoduje blokadę w dostępie do energii serca).
Lipiec (ze swoim przyspieszeniem materializacji, łatwiejszym rozpoznawaniem relacji przyczyna-skutek oraz uwalnianiem tego co nie służy) przyniesie energie wspierające dotarcie do swojej niepokalanej części i zaopiekowania się nią z najwyższą troską. Nie chodzi tutaj o Wewnętrzne Dziecko (które jest mocno powiązane z obszarem emocjonalnym), ale o coś znacznie większego – o najgłębszy aspekt duchowy i o uświadomienie sobie, że ciało jest świątynią Duszy.
Większe współczucie (nie mylić z litością, tu chodzi o współodczuwanie) do siebie samego przełoży się na większe współczucie do innych ludzi. To jakość niezbędna w procesie budowania nowych kolektywnych rozwiązań opartych o współpracę i wyższe wartości.
Większe współczucie i uważność na własne potrzeby oraz nadawanie im należytego priorytetu (z poziomu serca, nie ego-umysłu) będzie miało związek ze wzmacnianiem ciała fizycznego. To diametralna zmiana w zakresie relacji z własnym ciałem. Trzeba bowiem pamiętać, że ignorowanie potrzeb ciała fizycznego automatycznie zamyka człowieka na pełne doświadczenie Boskości w sobie.
U wielu ludzi przełoży się to w lipcu (i kolejnych miesiącach) na zmianę nawyków i stylu życia. Do głosu dojdą te obszary (potrzeby), które do tej pory były pomijane, a mają kluczowe znaczenie z punktu widzenia dobrostanu fizycznego. U jednych więc może to być zmiana nawyków żywieniowych, u innych sen, czas na relaks i zabawę, albo np. zmiana aktywności fizycznej. Każdy odnajdzie tutaj swój unikatowy wzorzec i potrzeby. Warto za tym podążyć. Kluczem jest pytanie: czego potrzebuje ciało fizyczne by poczuć się dobrze?
MAŁA DYGRESJA 1: Proces wrażliwości na osobiste potrzeby jest powiązany nie tylko z obszarem fizycznym i ciałem, ale także z obszarem emocjonalnym, mentalnym oraz duchowym. Obszary też także mogą manifestować się poprzez ciało.
Lipiec przynosi energie tworzące przestrzeń do trwałych zmian w zakresie tego, co do tej pory nie było uzdrowione. W lipcu możliwe będzie naprawdę głębokie wewnętrzne uzdrowienie na wielu poziomach osobistego Istnienia. Dla wielu ludzi lipiec może być wręcz miesiącem osobistego odrodzenia i diametralnej zmiany w życiu osobistym. Ale też przyniesie powracające tematy, które wymagają uzdrowienia, ale do tej pory nie były brane pod uwagę. Uciążliwość obszarów ignorowanych stanie się tak duża, że stanie się to najlepszą motywacja do podjęcia trwałych zmian.
MAŁA DYGRESJA 2: Trwała zmiana (bez powrotu do starych nawyków i przyzwyczajeń) jest możliwa, gdy zmienia się (wzrasta) poziom świadomości i gdy pojawia się zrozumienie pętli wzorca dotychczas utrzymującego destruktywne zachowania i obszary. Wtedy możliwe staje się ich trwałe uwolnienie. W przeciwnym razie uzdrowienie jest iluzją. Polega wtedy na czasowej zmianie zachowania do pozbycia się uciążliwości, po czym – gdy uciążliwość mija – jest powrotem do starych nawyków (czego skutkiem jest powrót do stanu sprzed zmian). Błędne koło się zamyka, człowiek ma iluzję zmiany, ale w rzeczywistości nie może nic zmienić. Przykładem może być niekończące się rzucanie nałogu lub innego zachowania niesłużącego osobistemu dobrostanowi. Lipiec tworzy przestrzeń do całkowitego uzdrowienia w tym zakresie, jeśli tylko człowiek otworzy się na tą energię i zintegruje ją w sobie.
MAŁA DYGRESJA 3: Ewolucja człowieka nie ma charakteru liniowego, ale fraktalny i cykliczny. Oznacza to, że w życiu doświadczamy powtarzalności określonych energii i procesów, ale każdy kolejny cykl – pomimo, iż opiera się o znane już energie – związany jest z nowym poziomem świadomości i innym poziomem zrozumienia. Czasem więc „stare tematy” powracają, ale nie oznacza to cofnięcia się w rozwoju. To możliwość zobaczenia danego wzorca z innego – nowego – poziomu osobistej świadomości. Często też dopiero gdy wzrasta poziom świadomości możliwe staje się dostrzeżenie i uzdrowienie określonego wzorca. To z kolei może być odbierane jako „pojawianie się trudnego tematu, którym trzeba się zająć, gdy wszystko było już tak dobrze”.
(5)
Konsekwencją procesu transformacji osobistej przestrzeni mentalnej, o którym pisałam w raporcie czerwcowym jest następny proces, także związany z tym obszarem. Chodzi mianowicie o proces radykalnego wglądu, jaki czeka nas w lipcu.
Proces ten związany jest z kolejnym przeskokiem w poziomie świadomości, jaki czeka nas w lipcu. Spowoduje on – w pierwszym momencie duży mentalny chaos. Jest to naturalne, gdy człowiek w krótkim tempie zaczyna rozpoznawać, widzieć i rozumieć kwestie, których dotąd nie był świadomy (ma dostęp do nowych pól informacyjnych). Natłok tak wielu bodźców myślowych, w połączeniu z dotychczasowymi przekonaniami i schematami myślowymi (które także ulegają transformacji) spowoduje chwilowy zamęt w sferze mentalnej. Może on przejawiać się jako natłok myśli, których nie można pohamować, całkowite rozproszenie i niemożność skupienia się mentalnie na określonym temacie, także trudność w jasnym myśleniu, zapominanie oraz ogólny problem z konsekwencją w działaniu (chaos mentalny przekłada się na chaotyczne działanie). W tym czasie dobrze jest dać sobie przestrzeń na proste działania, niewymagające skupienia i czas na mentalny relaks.
Drugą fazą po okresie mentalnego chaosu będzie faza wyciszenia i uspokojenia sfery mentalnej, także powrót zdolności koncentracji oraz skupienia. Ale interesujące jest to, że faza ta doprowadzi do radykalnych wglądów mentalnych. Wielu ludzi zaobserwuje w lipcu wzrastającą łatwość rozpoznawania jakie czynniki otoczenia zewnętrznego (także jacy ludzie) powodują u nich mentalny chaos, zawirowania i rozproszenie.
MAŁA DYGRESJA: Wywołanie przez określony czynnik (osobę) z otoczenia mentalnych zawirowań jest możliwe wtedy, gdy pole energetyczne tego czynnika (osoby) wibruje częstotliwością mentalnych zakłóceń. To zawsze skutek działania poza własną strategią i autorytetem decyzyjnym (patrz: profil psychologiczno-energetyczny). Zatem rozpoznając kto/co mentalnie zakłóca łatwo można też rozpoznać kto/co w otoczeniu nie działa zgodnie z własną strategią (nie jest na konstruktywnej linii wznoszącej). Tym bardziej trudno wtedy uznawać taki czynnik (osobę) za wiarygodny autorytet zewnętrzny.
Proces radykalnego wglądu pozwoli w lipcu wielu ludziom zacząć prawidłowo rozumieć określone sytuacje, właściwe rozpoznawać prawdziwe motywy działań ludzi z otoczenia oraz skutecznie przewidywać skutki określonych działań i wzorców.
(6)
Proces radykalnego wglądu jest także bardzo ściśle powiązany z pięknym procesem, który zaczyna się w trzeciej dekadzie czerwca (i będzie zachodził także w lipcu). Ma on związek z umacnianiem się czakry serca. Czakra ta zaczyna aktualnie – po splocie słonecznym – mieć coraz większy wpływ na działania i decyzje człowieka (oraz tzw. „patrzenie sercem”). W praktyce oznacza to także, że ludzie, którzy wybrali linię wzrostową przestaną być „motywowani” wywoływanym lękiem (np. poprzez mass-media). O ile do tej pory zjawisko to odnosiło się do procesów indywidualnych o tyle od lipca jest to już proces kolektywny.
Wszystko to tworzy też zupełnie nową przestrzeń dla działań (w różnych sferach życia) wolnych od wibracji lęku. Najbardziej widoczną tutaj sferą będzie jednak obszar informacyjno-medialny (częściowo tylko wyłoniony z przebudowanej formuły wybranych dotychczasowych mediów). Zatem jeśli ktoś z Czytelników po przeczytaniu tego fragmentu czuje zwiększony przepływ energii, możliwe, że jest to przestrzeń do zamanifestowania własnych darów i talentów właśnie w tej sferze.
MAŁA DYGRESJA: W przypadku chęci prawidłowego rozpoznawania rzeczywistości i rozpoznawania linii czasowych (ale mniejszej sensytywności na energie),można posłużyć się obserwacją tego kto/co generuje wibrację lęku. Natomiast warto zrobić to bez emocji, by nie nadawać temu mocy. Wibracja lęku jest bowiem jednoznacznym markerem tego kto jest na której linii czasowej (destruktywnej czy konstruktywnej). Dla przeciwwagi: markerem linii wzrostowej jest wibracja radości i lekkości. Są one bezpośrednio powiązane z czystą esencją życia.
(7)
Od lipca będziemy też świadkami coraz bardziej obecnej energii istot, które inkarnowały się na Ziemi, ale pochodzą z innych, bardziej zaawansowanych przestrzeni gwiezdnych, tzw. Gwiezdnych Podróżników. Są to istoty, które aktualnie albo (1) wchodzą w intensywny okres własnego przebudzenia, albo (2) przyszły tutaj w pełni świadome własnego pochodzenia i zadań, jakie mają do wykonania na ten szczególny czas.
Gwiezdni Podróżnicy są bardzo ciekawi procesu wzniesienia, jakiego doświadcza nasza Planeta i inkarnujący tutaj ludzie (to także był motyw ich inkarnacji akurat w tym czasie na Ziemi). Ale głównym zadaniem Gwiezdnych Podróżników jest aktualnie zakotwiczenie na naszej Planecie kompletnie nowych jakości w różnych obszarach życia (które znają i wnoszą ze swoich bardziej zaawansowanych przestrzeni).
Te nowe jakości mogą dotyczyć różnych dziedzin naukowych, obszaru techniki, finansów, rozwiązań strukturalno – społecznych, edukacyjnych, informatycznych, zdrowotnych, ekologicznych i wielu innych. To właśnie Gwiezdni Podróżnicy są prekursorami nowego w obszarze koncepcyjnym i materialnym. Ciekawostką też jest, że część z tych istot (około 35%) to bardzo młode osoby, które jeszcze nie ukończyły swojego procesu edukacji, choć w wielu przypadkach edukacja ta ma niekonwencjonalny przebieg (np. jest szybsza albo przebiega poza formalnym systemem szkolnym). Jednocześnie w przypadku pierwszej grupy Gwiezdnych Podróżników (tych, którzy dopiero wchodzą w proces własnego przebudzenia) kluczowe jest przejście całego tego procesu oraz otwarcie są na osobiste dary (patrz m.in. profil psychologiczno-energetyczny, Osobisty Profil Mocy, profil „Życie w lekkości i harmonii”).
Gwiezdni Podróżnicy dość mocno wyróżniają się z otoczenia swoją odmiennością. Może to – szczególnie w młodszych latach – powodować poczucie niezrozumienia, nieprzystosowania albo nieadekwatności społecznej. Te odczucia wynikają z dużo wyższego poziomu świadomości, inteligencji przewyższającej otoczenie oraz darów i talentów daleko wykraczających poza znane dotychczas tzw. „normy społeczne”. Ponieważ są prekursorami w swoich dziedzinach, często trudno znaleźć im innych – podobnie myślących. Gdy się przebudzą są oni także bardzo mocno skoncentrowani na działaniach wokół osobistego talentu i w tym obszarze posiadają ponadprzeciętną motywację wewnętrzną. To ich zadanie, jakie mają do wykonania tutaj na Ziemi.
MAŁA DYGRESJA 1: Tzw. „normy społeczne” wyznaczane są przez większość, jednak w aktualnych czasach wymagają one zasadniczej weryfikacji. Natomiast używam tego pojęcia tutaj, by pokazać tło zjawiska. Ponieważ Gwiezdni Podróżnicy nie mieszczą się w tzw. „normach społecznych” mogą być niemałym wyzwaniem dla tych, którzy tkwią w dotychczasowych ramach i schematach społecznej egzystencji.
MAŁA DYGRESJA 2: W kontekście Gwiezdnych Podróżników, którzy są jeszcze w procesie edukacyjnym, szczególnego znaczenia (ale i odpowiedzialności) nabiera zawód nauczyciela, rola opiekuna, rodzica i wychowawcy. Te przestrzenie potrzebują przebudzonych i świadomych dorosłych.
(8)
PODSUMOWANIE RAPORTU I WSPÓLNA KREACJA NA LIPIEC:
Cele dla pojedynczych Ludzi: (1) domykanie i kończenie spraw, by stworzyć przestrzeń dla pojawienia się nowego , (2) wrażliwość na osobiste potrzeby, (3) radykalny wgląd mentalny
Cele dla Kolektywu Ludzkiego: (1) pojawianie się przestrzeni wolnych od lęku , (2) aktywacja Gwiezdnych Podróżników, (3) podobnie jak w poprzednich miesiącach – zachowanie rozwagi w obliczu intensywnych wydarzeń zewnętrznych i wsparcie dla nowo budzących się ludzi.
Z miłością – Anna Architektura
Zachęcam też do zapoznania się w wcześniejszym cyklem raportów energetycznych dostępnych na stronie https://architekturaosobowosci.com/ Nie tylko niosą one informacje, ale przede wszystkim kotwiczą u ludzi nowe energie i pozwalają utrzymać wyższy poziom wibracyjny.
Profil psychologiczno-energetyczny wspierający podążanie zgodne z osobistą ścieżką przeznaczenia: https://architekturaosobowosci.com/profil-psychologiczno-energetyczny/
Zaawansowany profil „Synchronizacja wcielenia i przebudzona świadomość” wspierający połączenie zdrowego ciała oraz współpracującego umysłu, aby możliwa była pełna manifestacja osobistego Mistrzostwa w tym wcieleniu dająca obfitość życiową: https://architekturaosobowosci.com/synchronizacja-wcielenia-i-przebudzona-swiadomosc/
Osobisty Profil Mocy wspierający uruchomienie maksymalnych mocy dostępnych człowiekowi w tym wcieleniu: https://architekturaosobowosci.com/osobisty-profil-mocy/
Profil „Życie w lekkości harmonii” wspierający transformację zawodową u tych, którzy chcą podążać zgodnie z własnym Przeznaczeniem w życiu: https://architekturaosobowosci.com/profil-zycie-w-lekkosci-i-harmonii/
KONTAKT do mnie:
www: https://architekturaosobowosci.com/ (formularz kontaktowy)
e-mail: profil.architektura@gmail.com Anna Architektura
FB: Architektura Osobowości

