
- Wchodzimy pod wpływ potężnych energii, które w delikatny jednak sposób przynoszą klarowność co do ścieżki życia.
- Umacniają one także nową tożsamość duchową ludzi (nowy kierunek i otwarte serce, jasność intuicji, mocne gardło). Pozwala to prawidłowo rozpoznawać co jest Prawdą, z jasnością wytyczać kierunek działania i z łatwością manifestować to do otoczenia. Dla ludzi, którzy są świadomie na swojej ścieżce rozwoju to bardzo komfortowa konfiguracja.
- W tym czasie można spodziewać się momentów „aha” w odniesieniu do siebie samego i dalszej ścieżki życia (szczególnie 08.08).
- Schodzące energie w naturalny sposób powodują także, że ludzie zaczynają w życiu wybierać inaczej (bardziej zgodnie ze sobą).
- Na poziomie fizycznym podwyższona witalność i zwiększona siła życiowa, ale też odczucie gorąca promieniujące od czakry serca (nie ma nic wspólnego z temperaturą zewnętrzną) lub zmęczenie i przebodźcowanie układu nerwowego (u ludzi nadal działających z poziomu ego-umysłu).
- Na poziomie emocjonalnym poczucie wewnętrznego komfortu i zadowolenie z siebie (w przypadku ludzi, którzy zdecydowali się na świadomy rozwój) lub nasilające się poczucie dyskomfortu wewnętrznego i silny dysonans poznawczy, który może być wypierany poprzez czynności zastępcze (przy silnie dominującym ego-umyśle).
- Na poziomie energetycznym szczególnie odczuwalna czakra serca oraz czakra gardła i trzeciego oka.
WSKAZÓWKA:
- Jeśli czujesz się dobrze, zakotwicz w sobie stan, w którym znajdujesz się teraz. To może być Twoja nowa tożsamość i barometr kierunku, w którym zmierzasz.
- Zwróć uwagę na drobne rzeczy w życiu, które zaczynasz robić inaczej. Wzmocnij ten nowy sposób działania.
- Pozostań obecny/-a w TERAZ. To najlepsze, co możesz zrobić dla siebie i swojego układu nerwowego w tym czasie.
- Jeśli czujesz zagubienie co do własnej ścieżki życia, tym bardziej postaw na swój rozwój osobisty i prawidłowe praktyki duchowe.
- Jak poprzednio: czym bardziej czujesz się niepewnie, tym bardziej jest to znak, że brakuje Ci ugruntowania, funkcjonujesz we wzorcu przywiązań, i/lub Twój umysł nadal próbuje kontrolować rzeczywistość, co blokuje swobodny przepływ energii przez Twoją Osobistą Matrycę Urodzeniową.
- MOTTO NA TEN CZAS: „Pierwszy kluczowy dzień w życiu człowieka to dzień narodzin. Drugi zaś – gdy odkrywa on, po co się urodził.”
Jeśli potrzebujesz wsparcia w tym intensywnym okresie zmian energetycznych, odezwij się do mnie. Wzmocnię Twoją samodzielną zdolność korzystania z zasobów oraz wiedzy płynącej z Twojej MATRYCY URODZENIOWEJ. To klucz do osobistej wolności i spełnienia w życiu.
W tej sprawie NAPISZ do mnie: profil.architektura@gmail.com
Jeśli chcesz BYĆ NA BIEŻĄCO z tym, co dzieje się w energiach, zapraszam do zapisania się do NEWSLETTERA tutaj na stronie i/lub ZAOBSERWUJ MÓJ PROFIL w mediach społecznościowych.
Jestem tutaj:
www.architekturaosobowosci.com
Instagram: architektura.osobowosci
FB: Architektura Osobowości
e-mail: architektura.osobowosci@gmail.com


Wychodzi na to, że działam z ego-umysłu, bo czuję się fatalnie. Boli mnie głowa, mam napady gorąca, bolą mnie wszystkie stawy, oczy i ogólnie nie mam apetytu na życie. Nie wiem co jest nie tak, wydawało mi się, że kieruję się przede wszystkim sercem. W zasadzie od zawsze tak było, a od ponad 15 lat silna empatia (czasami mnie przytłacza) sprawia, że”boli” i mnie cały świat…
Nie musi tak być, możliwe, że układ nerwowy, właśnie poprzez silne przebodźcowanie (i jednocześnie brak adekwatnego ugruntowania) jest po prostu bardzo przeciążony, a to najkrótsza droga do ciała. Na to mogą nakładać się dodatkowo inne rozregulowane układy w organizmie. Niezależnie – ciało mocno domaga się powrotu do równowagi i wzmocnienia. Teraz jesteśmy w okresie, gdzie właśnie to co materialne potrzebuje „nadążyć” za tym, co niematerialne. Tutaj pewnie mógłby pomóc dobry fachowiec holista. Wszelkiego Dobra życzę – Anna
Aniu, serdecznie dziękuję za odpowiedź. Mam nadzieję, że moje ciało wkrótce upora się z tymi przeciążeniami. Ostatnio mam sny, w których robię generalne porządki, ale odkurzacz mocno się zapycha…
Dziekuje Aniu ,z Wdziecznoscia 🙂
Mnie od kilkunastu już chyba dni boli czakra gardła jak nigdy dotąd. Dziękuj i pozdrawiam serdecznie.